
Powołują się na magazyn NOW: Christina mówi, że Lady Gaga rujnuje jej karierę!
Christina Aguilera jeszcze kilka lat temu mogła się pochwalić, że bilety na jej koncerty rozchodziły się w kilka minut od momentu sprzedaży, ale musi pamiętać o tym, że wtedy Christina śpiewała zupełnie inną muzykę.
Najnowszy album Bionic rozszedł się tylko 200 000 egzemplarzach od momentu wydania, a płytę nazwaną klapą.
Dziwniejsze jest to, że piosenkarka obwinia o wszystko Lady Gagę, że pokrzyżowała jej plany. A wszyscy uważają, że Christina jest marną naśladowniczką Gagy.
Jak podaje magazyn, że Christinie podobno ma odwołać trasę koncertową z powodu niskiej sprzedaży biletów (ale czy na pewno są już w sprzedaży???), a Krysi pozostało grać tylko prywatnych przyjęciach. "Christiny nadaję się tylko do występowania w Bar Mitzvahs i wesela" mówi źródło.
"Chciała występować za £ 1.300.000, ale jej mężulek Jordan Bratman przekonała ją aby obniżyć stawkę do £ 157.000. Wtedy pójdzie więcej koncertów."
To żenujące dla kogoś, kto za swoje nie powodzenia osądza Lady Gagę! Konflikt Gady i Aguilery jest już od dawna. Wszystko zaczęło się w 2008 r., gdy Gaga powiedziała, ze Christina skopiowała jej platynową perukę. W odpowiedzi, Christina, 29, lekceważąco powiedziała, że nawet nie słyszał o Lady Gaga. "Oczywiście Christina wiedział, kim jest", mówi tajemniczy informator. "Myślała, że mogła uciec z kłusownictwem jej stylu, bo nie przewidziała, jaki ogromny sukces zdobędzie Gaga.
A w najnowszym magazynie NOW z dnia 16 września 2010 r., będzie można zobaczyć artykuł o obu pannach.